Zaskoczenie

Nagle słyszysz jak zespół poprawnie formułuje cel pokazujący korzyści dla firmy a nie na zasadzie „dostarczyć narzędzie”. Pracowałeś na to miesiące, lata. Szkoliłeś setki osób, prowadziłeś dziesiątki warsztatów i rozmów. Mówiłeś, pisałeś, wyjaśniałeś. Wszędzie cele „dostarczyć narzędzie”. Aż tu nagle, pojawia się cel biznesowy. Zaskoczyło.

Nagle widzisz jak osoba samodzielnie podejmuje inicjatywę poprawienia sytuacji w firmie. Miesiącami, latami pracowałeś nad wyjściem z nastawienia „nam nie wolno”, „kto inny decyduje”, „chcielibyśmy, ale…”. Przekonujesz, pokazujesz, zachęcasz. I nic. Aż tu nagle, nastawienie zmienia się na proaktywne. Zaskoczyło.

Nagle słyszysz od product ownerów, że poprawiła się synchronizacja pracy między nimi. Miesiące, lata pracy nad metodami, w których Ty widzisz oczywiste ogromne korzyści, ale niewielu poza Tobą to podziela. „Wymyślili”, „dyrdymały”, „strata czasu”. Aż tu nagle, po kilku kwartałach słyszysz od nich, że praca zaczęła im się synchronizować. Zaskoczyło.

Nagle słyszysz jak duży postęp zrobiliśmy w firmie. Otoczony na co dzień przez głosy jak to jest kiepsko, ile nie działa i jak daleko jesteśmy od wymarzonego stanu. Widzący samemu ile jest do zrobienia. Rozmawiasz z kimś, kto widział historię firmy na wiele lat przed Tobą i z tej perspektywy pokazuje Ci jakie przełomowe zmiany zaszły od momentu, kiedy on zaczynał. I jak duże od momentu, kiedy Ty zaczynałeś. Zaskoczyło. Wielokrotnie na przestrzeni lat.

Nagle stwierdzasz, że nie masz już problemu, który był z Tobą całe życie. Lata ciężkiej pracy nad sobą. Wysiłek, zwątpienie, podnoszenie się po upadkach. Próbowanie na wiele sposobów. Praca nad sobą wpisuje się w Twój grafik, w Twoje nawyki i w Twój mózg. Aż tu po wielu latach stwierdzasz, że przeprogramowałeś sobie kernela. Zaskoczyło.

Nagle stwierdzasz, że potrafisz. Wtedy było to dla Ciebie nierealne, nieosiągalne, budzące strach. „Ja nie dam rady”, „To nie dla mnie”, „Nigdy mi się to nie uda”. Ale spróbowałeś, zacząłeś się uczyć, ćwiczyć. Wciągnąłeś się w ten proces. Aż tu nagle odkrywasz, że to, co było nieosiągalne, dziś jest w Twoich rękach. Zaskoczyło.

Codzienność nas pochłania. Patrzymy do przodu – na nasze cele, na luki, które jeszcze trzeba zapełnić. A cenna lekcja znajduje się za naszymi plecami. Zobacz jak było miesiąc temu, rok, 5, 10, 25 lat temu. Zobacz co jest dziś. Zobacz wszystko, czego nie było, o czym Ci się nie śniło, a dziś to masz i tak spowszedniało, że umyka uwadze. Zobacz tę różnicę.

A jeśli jesteś w środku ważnej pracy, to cierpliwości. Idź dalej dobrą ścieżką. Czasem efekt przychodzi nagle, po wielu latach, zaskakując Cię kontrastem.

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *